sobota, 4 maja 2013

bazgroły ;-;

Aśka kiedy do mnie napisałaś, że już idziesz to ja to coś skończyłam :/ 


Nie wyszło tak pięknie jak oczekiwałam bo jak widać głowa w porównaniu do reszty jest olbrzymia ^^
Uznajmy, że to miało tak być ponieważ te kłaki musiały gdzieś rosnąć ;D 

A więc Asiu rysowałam to w prędkości światła i kredki paliły mi się w rękach :) jutro siedzę i rysuję dla Ciebie ! Dziękuję Ci za zmotywowanie to pracy ;) 




KOMENTARZE MILE WIDZIANE.

1 komentarz:

  1. A nie ma zaco, Stefciu :3 Magiczna koszulka itd. FAjne to <3

    OdpowiedzUsuń